W miniony czwartek, 16 maja, poznańska Hala Widowiskowo – Sportowa Arena stała się świadkiem niezwykłego wydarzenia, na który złożyły się doskonała muzyka, gra świateł i pokaz laserowy. A wszystko za sprawą grupy the Australian Pink Floyd Show, która zagrała w Polsce aż dwa koncerty. 15 maja artyści wystąpili w katowickim Spodku, a dzień później zawitali do stolicy Wielkopolski. Koncert był nie tylko wielkim wydarzeniem muzycznym, ale także doskonałym widowiskiem łączącym dźwięk z obrazem i efektami specjalnymi.

Oba koncerty odbyły się w ramach światowego tournée Eclipsed by the moon zorganizowanego w związku z 40-stą rocznicą wydania albumu The dark side of the moon zespołu Pink Floyd.

Australijscy artyści w doskonały sposób potrafią uchwycić i przekazać publiczności ducha tkwiącego w muzyce „Floydów”. Na swoje koncerty przyciągają fanów w różnym wieku. Obok siebie bawią się dzieci i rodzice, dla których muzyka Pink Floyd jest powrotem do lat młodości.

Podczas poznańskiego koncertu nie zabrakło utworów ze wspomnianego albumu The dark side of the moon, który jest jednym z trzech najlepiej sprzedających się płyt muzycznych w historii. Utwory poruszają problemy współczesnego życia codziennego – chciwość, przemijanie, pieniądze. I chociaż powstały czterdzieści lat temu, wciąż zachowują aktualność. Na koncercie mogliśmy usłyszeć między innymi Speak to me, który rozpoczął widowisko, a także Money, czy Time. Nie zabrakło również największych przebojów zespołu Pink Floyd, jak chociażby Another brick in the wall  z albumu The Wall wydanego w roku 1979.

The Australian Pink Floyd Show zaprezentowali wspaniałe widowisko muzyczno – wizualne, które na długo pozostanie w pamięci poznańskiej publiczności.