Zespół Gregorian, który wystąpił 23 marca w poznańskiej Arenie powstał w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, z inicjatywy niemieckiego producenta Franka Petersona. W skład zespołu wchodzi ośmiu chórzystów, którym towarzyszą na scenie dwie niezwykle utalentowane wokalistki oraz muzycy: skrzypaczki, klawiszowiec, gitarzysta oraz perkusista. Grupa Gregorian wydała do tej pory aż 14 albumów, z czego pierwsze cztery zostały sprzedane w ponad milionowym nakładzie, uzyskując status Złotych oraz Platynowych Płyt. Projekt Gregorian zawdzięcza swój ogromny sukces unikalnemu na skalę światową połączeniu tradycji chorału gregoriańskiego ze współczesną muzyką pop i rock. Utwory, które wykonują są przebojami światowej muzyki rozrywkowej, które zdobywały pierwsze miejsca na listach przebojów w krajach Europy, w Stanach Zjednoczonych i Australii.

Dobrze znanych i lubianych przebojów muzyki pop i rock nie zabrakło także podczas sobotniego koncertu, który był częścią światowego tournée promującego ostatni krążek Gregorian, Epic Chants. Poznańska publiczność miała okazję posłuchać takich utworów jak: She z repertuaru Charlesa Aznavoura, Hallelujah Leonarda Cohena, Bring me to life zespołu Evanescence czy Against All Odds, wielkiego przeboju Phila Collinsa. Nie zabrakło muzyki filmowej, która stanowiła motyw przewodni koncertu. Zespół wykonał między innymi utwory My heart will go on z filmu Titanic, Love and let die z przygód Agenta 007 oraz motyw przewodni z Ojca Chrzestnego. Publiczność zgromadzona  w poznańskiej Arenie miała również okazję usłyszeć repertuar bardziej klasyczny, w tym O Fortuna z kantaty Carla Orffa „Carmina Burana”.

Ważną częścią widowiska, obok doskonałych głosów i dźwięków instrumentów, były światła. Idealnie zsynchronizowane z muzyką wypełniały poznańską halę kolorami czerwonym, żółtym, niebieskim, fioletowym i zielonym. Był też krótki pokaz laserowy oraz zabawa ogniem. Poznańska publiczność zobaczyła płonący na scenie fortepian oraz perkusistę grającego na bębnach płonącymi pałeczkami. Całość widowiska dopełniał pokaz krótkich filmów – teledysków, które odtwarzano na ekranie stanowiącym integralną część scenografii.

Występ grupy Gregorian był wspaniałym spektaklem, który publiczność nagrodziła owacjami na stojąco. Pozostaje mieć nadzieję, że zespół szybko powróci do Polski i zaprezentuje kolejne wspaniałe widowisko łączące dźwięk, obraz i światło.