05 listopada 2013 roku swoją premierę będzie miał nowy album Kayah nagrany z Transoriental Orchestra. Jest to projekt inspirowany tradycyjną muzyką oraz pieśniami żydowskimi z różnych regionów Europy oraz Bliskiego Wschodu. Wokalistka śpiewa nie tylko po polsku, ale również po arabsku, hiszpańsku, holendersku, angielsku w języku jidysz oraz w dialekcie ladino – dialekcie judeo – hiszpańskim, który swoimi korzeniami sięga średniowiecza. Obecnie dialektem tym posługuje się zaledwie dwieście tysięcy osób na całym świecie.

Nowy album Kayah jest zwrotem w stronę wielokulturowości i tolerancji. Muzyka zawarta na płycie ma udowodnić, że dźwięki płynące prosto z serca nie znają granic i są ponad wszystkimi, sztucznie wytworzonymi, granicami.

Za sprawą niezwykle bogatego instrumentarium na płycie usłyszymy zarówno słowiańskie, jak i bałkańskie, hiszpańskie oraz perskie brzmienia. Do współpracy przy albumie Kayah zaprosiła Atanasa Valkova, polsko – bułgarskiego kompozytora filmowego i jednocześnie producenta muzycznego.

Poznańska publiczność jako pierwsza w Polsce miała okazję usłyszeć nowe utwory artystki. Koncert promujący nowy album odbył się w piątek, 18 października 2013 roku w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich. Niestety, cierpliwość poznaniaków została wystawiona na ciężką próbę – koncert rozpoczął się z ponad półgodzinnym opóźnieniem. Mijały kolejne minuty, ani organizator, ani tym bardziej sama artystka nie pofatygowali się, żeby poinformować zgromadzoną w Sali Ziemi publiczność o problemach technicznych, które były przyczyną opóźnienia koncertu. W końcu na Sali zgasły światła, a na scenie pojawili się muzycy towarzyszący wokalistce. Po kilku kolejnych minutach pojawiła się także Kayah.

Podczas piątkowego koncertu fani artystki mogli usłyszeć nie tylko propozycje z nowej płyty, ale także piosenki dobrze znane, które artystka nagrała z Goranem Bregovicem: Sto lat młodej parze oraz Jeśli Bóg istnieje. Wśród utworów, które składają się na nowy album Kayah, warto wspomnieć o jazzowej pieśni dla matki, którą wokalistka zaśpiewała z języku jidysz. Wzruszająca, piękna, spokojna ballada na długo pozostanie w pamięci słuchaczy. Nie zabrakło też bardziej skocznych piosenek, jak chociażby lekko dance’owy kawałek El Eliyahu, który mógłby stać się przebojem klubów i dyskotek czy utwór Chiribom, Chiribam, który poznańska publiczność miała okazję usłyszeć aż trzy razy.

Podczas swojego występu Kayah udowodniła, że nie tylko potrafi śpiewać, ale jest również całkiem zdolną instrumentalistką. Szczególnie duże wrażenie zrobiło brawurowe wykonanie pieśni Hava Nagila, podczas którego artystka z towarzyszeniem całej Transoriental Orchestry dała popis gry na etnicznych bębnach obręczowych.

Koncert zakończył się wielokrotnymi bisami i owacjami na stojąco. Wspaniała muzyka płynąca prosto z serca zatarła złe wrażenie związane z opóźnieniem koncertu, co jest dowodem na to, że muzyka łączy, a nie dzieli.

Kayah_Transoriental_Orchestra_-_plakat