„Kto z Państwa wie, kim był i czego dokonał Jan Mosdorf?” – tymi słowami Antonina Choroszy rozpoczyna spektakl Mosdorf. Rekonstrukcja, najnowszą produkcję Teatru Nowego w Poznaniu. Na rozświetlonej widowni zapada głucha cisza – czy naprawdę nikt nie zna odpowiedzi, czy może widzów paraliżuje strach przed prawdą o nich samych?

Kim był tytułowy Jan Mosdorf, któremu Teatr Nowy poświęca swój najnowszy spektakl? Trudno nazwać go bohaterem, chociaż zginął w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, rozstrzelany za pomoc Żydom. Ta informacja w kontekście wcześniejszych dokonań oraz głoszonych poglądów, wydaje się być największym absurdem jego biografii. Urodzony w maju 1904 roku, rozpoczyna swoją edukację w elitarnym przedszkolu, kontynuuje ją w równie elitarnej szkole podstawowej i elitarnym warszawskim gimnazjum im. Jana Zamoyskiego. W roku 1928 kończy magisterskie studia filozoficzne. Sześć lat później otrzymuje tytuł doktora filozofii. Równolegle z karierą akademicką, rozwija swoje społeczne zaangażowanie. Najpierw włącza się w działania Młodzieży Wszechpolskiej, a następnie podpisuje historyczną „Deklarację Obozu Narodowo-Radykalnego”, stając się tym samym jednym z założycieli funkcjonującej do dziś organizacji prawicowej – Obozu Narodowo-Radykalnego, w skrócie ONR.

Jego światopogląd opierał się na rosnącej nienawiści do innych grup etnicznych, religijnych i narodowych. Szczególnie mocno nienawidził Żydów, którzy, jego zdaniem, szkodzili narodowi polskiemu odbierając mu pracę, pieniądze i godność. Ta idea popchnęła go w stronę organizacji radyklanych głoszących hasło „Polska dla Polaków”.

Spektakl Mosdorf. Rekonstrukcja nie jest dokładnym odzwierciedleniem życiorysu twórcy Obozu Narodowo-Radykalnego, chociaż zawiera sporo odniesień do rzeczywistych wydarzeń. Wydaje się, że celem Teatru Nowego nie było pokazanie trudnej, zmiennej i kontrowersyjnej biografii Jana Mosdorfa. Reżyser spektaklu, Beniamin M. Bukowski uwypuklił raczej radykalny sposób myślenia, który nawołuje do nienawiści i przemocy wobec tzw. „obcych”. Trudno nie zauważyć podobieństwa do współczesnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. Scenariusz spektaklu zawiera bowiem całkiem sporo odniesień do obecnie rządzących polityków, cytując wypowiedzi prezesa Jarosława Kaczyńskiego czy Ministra Edukacji. Całość uzupełniają wpisy z forów internetowych i nie są to wypowiedzi mające na celu załagodzenie konfliktów społecznych. Wręcz przeciwnie – wypowiadane na scenie słowa wyraźnie pokazują rosnącą nienawiść i wrogość wobec osób nie będących Polakami. Tylko co to znaczy – być prawdziwym Polakiem?

Mocno angażujący publiczność spektakl, pokazuje pewne mechanizmy, które w bardzo prosty i szybki sposób prowadzą do wojny. Historia współczesna doskonale zna takie przypadki – wystarczy spojrzeć w nie tak odległą przeszłość, na hitlerowskie Niemcy roku 1939. Nacjonalizm i segregacja społeczeństwa według czystości rasy doprowadziła do wybuchu II wojny światowej. Czy odradzające się obecnie w Europie partie i organizacje radykalnie narodowe, mogą doprowadzić do kolejnej międzynarodowej katastrofy?

Po obejrzeniu Mosdorfa. Rekonstrukcja odnoszę wrażenie, że Teatr Nowy w Poznaniu zamienia się w mądrego, rozważnego, a jednocześnie uczącego pokory, nauczyciela. Ten spektakl to przestroga przed ideologią, która po niemal stu latach (s)pokoju, ponownie opanowuje Polskę i całą Europę. Niestety, mam w głowie pytanie, czy ci, którzy powinni obejrzeć ten spektakl, usiądą na widowni? A nawet jeśli trafią do Teatru, to czy zdobędą się na świadomą i konstruktywną refleksję nad własnymi poglądami? Czy odkryją zagrożenia płynące z nienawiści do obcokrajowców, którzy z różnych powodów wybrali Polskę na swój drugi dom? Niestety, odpowiedź budzi grozę i strach zamiast optymizmu. Podziały i wrogość wydają się zbyt mocne, żeby można je było opanować jednym spektaklem. Nie znaczy to jednak, że zrekonstruowana i zamieniona w spektakl biografia Jana Mosdorfa jest niepotrzebna. Wręcz przeciwnie, to ważny głos w dyskusji o obecnej sytuacji w Polsce. To kolejna w ostatnich miesiącach bardzo potrzebna lekcja historii, która odbywa się na deskach Teatru Nowego w Poznaniu.

[fot. Jakub Wittchen]