Pióra, feeria barw, dźwięczne dzwonki, rytmiczne bicie bębnów i rodzinna atmosfera – w minioną sobotę w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 2 na poznańskich Krzesinach odbył się Międzynarodowy Festiwal Muzyki i Tańca Indian Ameryki Północnej, czyli XVI jesienne Pow-Wow.  Cykliczna impreza, która w Poznaniu zagościła po raz pierwszy, przyciągnęła do stolicy Wielkopolski indianistów z całej Polski, a także z Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy i Litwy.

Pow-Wow to festiwal wzorowany na spotkaniach indiańskich z przełomu XIX i XX wieku, których tradycją były coroczne zgromadzenia – zarówno plemienne, jak i międzyplemienne. Miały one charakter zlotów, podczas których wspominano wyprawy wojenne i opowiadano ważne plemienne historie. Cechą charakterystyczną Pow-Wow była rodzinna, przyjazna, a zarazem odświętna atmosfera. Często spotkania te były połączone z ważnymi ceremoniami lub istotnymi wydarzeniami dla danego plemienia.

Obecnie Pow-Wow są dla Indian uroczystym spotkaniem, podczas którego mogą wspólnie tańczyć i śpiewać, a także odprawiać ceremonie religijne. Podczas współczesnych Pow-Wow organizowanych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie kultywuje się stare tradycje i obyczaje, popularyzuje się kultury swoich plemion, odtwarza muzykę, pieśni i tańce.

Międzynarodowe festiwale Pow-Wow organizowane w Polsce już od kilkunastu lat są częścią europejskiej sieci festiwali propagujących kultury indiańskie z wielu regionów Ameryki Północnej. Uczestnikami tych zlotów są nie tylko Polacy, ale również goście z Niemiec, Rosji, Danii, Szwecji, Anglii, Czech, Słowacji, Litwy i Finlandii. Festiwale Pow-Wow odbywają się dwa razy w roku. Do tej pory coroczne jesienne spotkania indianistów odbywały się w Pszczynie, w stolicy Wielkopolski impreza ta zagościła po raz pierwszy, ale miejmy nadzieję, że nie po raz ostatni.

Otwarte dla publiczności spotkanie przyciągnęło mieszkańców Poznania do sali gimnastycznej Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2, w której odbywało się tegoroczne jesienne Pow-Wow. Kilka minut po godzinie 15:00 rozpoczęło się Grand Entry, czyli uroczyste otwarcie Pow-Wow. Podniosła atmosfera towarzyszyła paradzie wszystkich tancerzy i zaproszonych gości, wśród których byli między innymi Zastępca Prezydenta Miasta Poznania Maciej Wudarski, dyrektor ZSO nr 2 Andrzej Karaś, organizator Biegu na Rzecz Ziemi i zarazem inicjator poznańskiego Pow-Wow Krzysztof Mączkowski oraz indianiści z Niemiec, Słowacji i Czech.

Po odśpiewaniu Pieśni Flagi, polskiego hymnu narodowego oraz krótkich przemówieniach gości rozpoczęła się główna część Pow-Wow, czyli konkursy taneczne. Tancerze rywalizowali ze sobą w różnych stylach tanecznych i kategoriach wiekowych. Były więc północne tańce tradycyjne, niezwykle widowiskowe tańce fantazyjne mężczyzn oraz kobiet, a także taniec dzwonkowej sukni tańczony przez kobiety. Nie zabrakło również tańców społecznych, do których została zaproszona publiczność. Tańce międzyplemienne oraz Taniec Kręgu to elementy Pow-Wow, które jednoczą wszystkich tancerzy, zaproszonych gości oraz wszystkich biorących udział w wydarzeniu. Poznańska publiczność nie zawiodła i chętnie włączała się we wszystkie tańce społeczne, dzięki którym mogli stać się integralną częścią tego wyjątkowego spotkania.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki i Tańca Indian Ameryki Północnej, czyli XVI jesienne Pow-Wow trwało do późnych godzin wieczornych, wypełniając salę gimnastyczną na poznańskich Krzesinach wspólnym tańcem, śpiewem, rytmicznym biciem bębnów i rodzinną atmosferą.