Maria Sadowskato artystka nieprzewidywalna o wielu talentach. Śpiewa, pisze teksty, komponuje, a także spełnia się zawodowo w roli reżysera. Jej film Dzień kobietzostał niezwykle miło przyjęty zarówno przez kinową publiczność, jak i przez krytyków. Rok 2013 był dla artystki wyjątkowo pracowity – praca na planie, koncerty, a także udział w telewizyjnym talent show The voice of Poland. Mimo wielu zobowiązań Maria znalazła jeszcze czas na muzykę i przygotowanie kolejnej studyjnej płyty.

01 kwietnia w sklepach pojawił się zupełnie nowy i zaskakujący album wokalistki, Jazz na ulicach. Wbrew swojemu tytułowi nie jest to płyta adresowana do wąskiego grona odbiorców, dla których jazzowa improwizacja jest tym, czego poszukują w muzyce. Wprost przeciwnie, Maria nagrała płytę, którą wypełniają energetyczne utwory, przy których można tańczyć. Jak sama mówi o nowym materiale, jest to muzyka lekka, wypełniona pozytywnymi wibracjami i pełna luzu. Na płycie nie ma utworów, których teksty poruszają ważne społeczne problemy – jest to raczej album, który ma przede wszystkim bawić i wyzwalać pozytywne emocje.

Jazz na ulicach to wybuchowa mieszkanka takich gatunków jak jazz, funk, elektronika, a nawet muzyka filmowa. Materiał składający się na płytę jest podsumowaniem dotychczasowych doświadczeń artystki; jest syntezą wariacji z ostatnich kilku lat; jest wynikiem muzycznych poszukiwań Marii. Jest to album wymykający się wszelkim próbom kategoryzacji. Z pewnością nie jest też improwizacją jaką znamy z zadymionych sal koncertowych. Sadowska ze swoją muzyką wychodzi poza przestrzeń klubów i wyprowadza ją na ulice, gdzie królują przede wszystkim młodość, energia i taniec. Jazz na ulicach jest właśnie zaproszeniem do wspólnego tańca.

Energetyczne i taneczne utwory zostały zrównoważone kilkoma spokojniejszymi balladami, jak chociażby Game 4 the Angels. Na płycie znalazła się również piosenka o lekkim zabarwieniu teatralnym, balansująca gdzieś na pograniczu jazzu i piosenki aktorskiej – Klikam.

Dużą niespodzianką dla trochę starszych fanów Marii jest utwór Kto dogoni wiatr skomponowana przed laty przez Krzysztofa Sadowskiego i śpiewana przez Lilianę Urbańską. Nagranie tej piosenki było dla Marii spełnieniem dziecięcych marzeń, a jednocześnie ogromnym wyzwaniem. Bała się porównań do pierwotnego wykonania i jak sama mówi, bała się ostrej krytyki ze strony wielbicieli talentu jej mamy. Moim zdaniem, jej obawy były nieuzasadnione – Kto dogoni wiatr w wykonaniu Marii jest nie tylko piękne, ale również wypełnione jej własną interpretacją. Artystka odkryła w tym utworze samą siebie i nie starała się niczego kopiować.

Na płycie jest też niespodzianka dla słuchaczy, którzy pamiętają wokalistkę z czasów, kiedy występowała ze swoim heavymetalowym zespołem. Słowa utworu Ludzie napisał wieloletni przyjaciel Marii, Jarosław Szczudłowski, który jest również współautorem muzyki. Piosenka powstała na konkurs młodych punkowych zespołów – na płycie Jazz na ulicach zyskała zupełnie nowe brzmienie.

Do pracy nad nowym albumem artystka zaprosiła swoich muzycznych przyjaciół, z którymi współpracowała już wcześniej. Gościnnie w tytułowej piosence pojawia się największa gwiazda polskiego jazzu – Urszula Dudziak. W chórkach można usłyszeć między innymi uczestniczki poprzedniej edycji programu The voice of Poland, które Maria zaprosiła do współpracy.

Album Jazz na ulicach zaskakuje, wymyka się wszelkim schematom i zaprasza do wspólnej zabawy tanecznej.