Przepaść czasuGdyby William Shakespeare żył współcześnie z pewnością byłby kobietą i nazywał się Jeanette Winterson. Pisarka dołączyła do projektu Szekspir, w którym uznani, współcześni autorzy opowiadają uniwersalne historie nawiązujące do dzieł dramaturga wszechczasów. Jeanette, wychowana przez przybranych rodziców opowiada historię Perdity, dziewczynki porzuconej przez matkę i ojca. W jej powieści wyczuwalne są odwołania do dramatu Zimowa opowieść, chociaż akcja została osadzona w XXI wieku.

Leo, bogaty bankier z Londynu, właściciel firmy o wymownej nazwie Sycylia, ma obsesję na punkcie swojej żony. Jest przekonany, że kobieta zdradza go z jego najlepszym przyjacielem. Właściwie nie ma żadnych dowodów na poparcie swoich przypuszczeń, poza obsesyjnym strachem przed zdradą i porzuceniem. Narastająca depresja i nieracjonalne zachowanie każą mu śledzić każdy ruch Mimi – zakłada podsłuchy i kamery w całym domu. Wówczas odkrywa, że jego piękna żona rzeczywiście jest w bardzo bliskich relacjach z jego przyjacielem z dzieciństwa, Kseno. Czy jednak przyczyną obsesji jest wyłącznie obawa przed zdradą?

Leo i Kseno przyjaźnią się od czasu kiedy oboje mieli zaledwie po 13 lat. Uczęszczali do tej samej szkoły i mieszkali w tym samym internacie. Połączyła ich szczególnie silna więź, która wielokrotnie wykraczała poza ramy chłopięcej,  a potem męskiej, przyjaźni. Czy więc Leo jest obsesyjnie zazdrosny o piękną żonę, czy może o towarzysza z młodości? Całą sprawę komplikuje fakt, że Mimi spodziewa się dziecka. Leo jest pewny, że to nie on jest ojcem. Kiedy dziewczynka przychodzi na świat, mężczyzna odbiera ją matce i każe wywieźć jak najdalej od domu. Ogarnięty obłędem dopuszcza się czynów, które zmieniają życie wielu, obcych sobie, ludzi.

Perdita, co znaczy „mała zagubiona” zostaje odnaleziona w oknie życia w pobliżu jednego ze szpitali. Przygarnia ją wdowiec Shep, od wielu lat samotnie wychowujący syna. Pogrążony w żałobie po stracie żony, traktuje pojawienie się małej dziewczynki jako znak z nieba – przeznaczenie i misję, którą musi spełnić. Wychowuje Perditę jak własną, najukochańszą córkę. Nie spodziewa się jednak, że któregoś dnia przeszłość powróci i zamieni życie Shepa, jego dorosłego syna Clo i porzuconej dziewczynki w walkę o poznanie mrocznej prawdy.

Jeanette Winterson przeniosła akcję szekspirowskiego dramatu do współczesnego świata ukazując tym samym uniwersalność twórczości angielskiego dramaturga. Znakomite dialogi, wartka i często zaskakująca akcja, czynią Przepaść czasu jedną z lepszych powieści wydanych w 2015 roku. Nawiązania do dzieła Shakespeare’a są oczywiste i tak częste, że trudno ich nie dostrzec. A jednak nawet doskonale znając historię pozornie konkurujących ze sobą Poliksenesa i Leontesa, a także znając losy porzuconej szekspirowskiej Perdity, czytelnik jest zaskoczony rozwojem akcji. Winterson tworzy zupełnie nową, oryginalną opowieść, którą czyta się jednym tchem. I niby cała historia brzmi znajomo, przynajmniej dla miłośników twórczości angielskiego dramatopisarza, a jednak jest obca i nieprzewidywalna.

Przepaść czasu to zaskakująca, wciągająca i niezwykle współczesna Zimowa opowieść.