deep purplePrawie pięć tysięcy fanów mocnego gitarowego brzmienia uczestniczyło we wczorajszym koncercie brytyjskiej grupy Deep Purple.Występ, który odbył się w poznańskiej Hali Arena był jednym z dwóch jakie zaplanowano w kraju nad Wisłą. Już w najbliższą sobotę, 15 lutego 2014 roku zespół zagra w katowickim Spodku.

Deep Purple to legenda rocka, przez wielu krytyków uznawana za jedną z najważniejszych kapel w całej historii muzyki. Jako jedna z niewielu została również wpisana do Księgi Guinnessa bijąc rekord w kategorii najgłośniejszy zespół świata. Podczas wczorajszego koncertu członkowie grupy: Ian Gillan, Steve Morse, Don Airey, Roger Glover i Ian Paice udowodnili, że rekord nie był przypadkowy. W poznańskiej hali było i głośno, i rockowo, i gitarowo. Swoje przysłowiowe pięć minut, podczas których prezentowali swoje doskonałe umiejętności instrumentalne, mieli wszyscy członkowie zespołu. Za sprawą klawiszowca Dona Airey publiczność miała niepowtarzalną okazję usłyszeć utwory największych polskich kompozytorów. Był nawet Mazurek Dąbrowskiego zagrany z mocnym, rockowym „pazurem”.

Poznański koncert wypełniły zarówno najnowsze utwory zespołu pochodzące z ostatniej płyty, Now What?!, jak i największe przeboje z minionych czterdziestu lat. Dwugodzinny występ zwieńczyły ponadczasowe Smoke on the Water oraz porywające Black Night. Niestety, w repertuarze, jaki można było usłyszeć w poznańskiej Arenie, zabrakło delikatnych i dobrze znanych ballad, jak chociażby Soldier of fortune, czy Child in time. Członkowie zespołu skupili się na bardziej energetycznych i rockowych utworach, które poderwały publiczność do wspólnej zabawy.

Deep Purple to prawdziwy fenomen światowej sceny muzycznej; zespół – legenda, współtwórca takich gatunków muzycznych jak heavy metal czy hard rock. Zadebiutowali w 1968 roku wydając album Shades Of Deep Purple, który znalazł się na 24 pozycji podsumowania Billboard. Prawdziwy sukces narodził się jednak  dwa lata później, kiedy na rynku pojawił się krążek Deep Purple In Rock. Od tamtej pory, czyli od ponad czterdziestu lat, zespół pozostaje na szczycie zdobywając uznanie na całym świecie. Ich kolejne studyjne albumy, których jak dotąd pojawiło się aż 18, rozeszły się w nakładzie 100 mln egzemplarzy, a bilety na ich koncerty sprzedają się błyskawicznie. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Każdy występ Deep Purple to niezwykłe show muzyczno – instrumentalne. Zespół dba również o oprawę wizualną swoich koncertów. Tak dużej ilości reflektorów, które, mieniąc się wszystkimi kolorami, idealnie współgrały z dźwiękami płynącymi ze sceny, poznańska publiczność jeszcze nie widziała. Czwartkowy występ Deep Purple był nie tylko rockowym koncertem jednego z najważniejszych zespołów w historii muzyki, ale również wspaniałym widowiskiem. Poznańska publiczność nagrodziła muzyków nie tylko gromkimi brawami, ale także wspólnym odśpiewaniem utworu Hush, jednego z największych przebojów grupy, zarejestrowanego na debiutanckim albumie Shades of Deep Purple.

Ponad dwugodzinnym występem członkowie zespołu udowodnili, że mimo upływającego czasu, nadal są w dobrej formie i nawet nie myślą o zakończeniu działalności scenicznej.