MarleneMarlene Dietrich była niekwestionowaną gwiazdą filmu i muzyki. Urodzona w Niemczech w roku 1901, zmarła mając 91 lat, przeżywając życie, którego wielu mogłoby jej zazdrościć.

Przyszła na świat w mieszczańskiej rodzinie w Berlinie, gdzie spędziła całe dzieciństwo i młodość. W wieku dwudziestu lat rozpoczęła naukę w szkole teatralnej, grając mniejsze role w filmach i sztukach teatralnych. Dopiero po kilku latach została zauważona przez Josepha von Sternberga, który zaproponował jej rolę w Błękitnym Aniele. To właśnie wtedy kariera Marlene nabrała tempa. Jeszcze kilka lat współpracowała z von Sternbergiem, a wspólne filmy takie jak Szanghaj Express czy Zniesławiona stały się klasykami światowego kina. Kolejne role nie przyniosły wielkiego rozgłosu i sukcesu komercyjnego, a  Marlene zdecydowała się pomagać żołnierzom amerykańskim na frontach II wojny światowej.  Za pomoc tę otrzymała Komandorię Legii Honorowej. Po wojnie w filmach grała sporadycznie, rozpoczynając karierę muzyczną, która trwała aż do końca lat 70. ubiegłego stulecia. W trakcie bujnego życia wyszła za mąż tylko raz, za operatora Rudolfa Siebera, z którym miała jedno dziecko, córkę Marię.

Niewielu pamięta, że Marlene Dietrich wystąpiła w Polsce dwukrotnie, w 1964 i 1966 roku. Na kulisach tej podróży artystki, na jej „polskim epizodzie”, skupia się reportaż Angeliki Kuźniak. Marlene była zdeklarowaną przeciwniczką nazizmu, przeciw któremu wielokrotnie się opowiadała. Jej postawa spotkała się z niechęcią w jej rodzinnych Niemczech, gdzie uznawano ją za zdrajczynię, ale w Polsce była kochana. Gwiazda Błękitnego anioła wspominała w swoich dziennikach, że podczas wizyty w Warszawie podchodzili do niej ludzie dziękując za wsparcie i słowa, które krzepiły ich podczas wojny, a także miały docierać do obozów. Poza wspomnieniami z wizyty w Warszawie Kuźniak drobiazgowo opisuje przygotowania do występów, opisuje krótką, ale bardzo zażyłą znajomość Dietrich ze Zbigniewem Cybulskim, a także epizod związany z zakupem przez artystkę nut piosenki Czesława Niemena – Czy mnie jeszcze pamiętasz. Bardzo przejmująca jest druga, krótsza część książki, która stanowi zapis ostatnich 17 lat życia Marlene. Po nieszczęśliwym upadku podczas koncertu w Sydney i złamaniu kości udowej, Dietrich zamknęła się w swoim paryskim apartamencie, by tam powoli umierać w samotności i smutku.

Reportaż Angeliki Kuźniak jest wart przeczytania także ze względu na zawarte w nim zapisy z dzienników i dokumentów Marlene, tworzące dokładny i osobisty portret gwiazdy.