posłaniecMarkus Zusak, autor pięciu powieści, w tym Złodziejki książek – międzynarodowego bestselleru przetłumaczonego na ponad czterdzieści języków powraca! I robi to, po raz kolejny, w genialny, zaskakujący i trzymający w napięciu sposób. W październiku na polskim rynku wydawniczym ukazało się drugie już wydanie powieści Posłaniec, której głównym bohaterem jest życiowy nieudacznik, Ed Kennedy.

Dziewiętnastoletni taksówkarz prowadzi dość spokojne, usystematyzowane i przewidywalne życie pozbawione perspektyw na przyszłość. Od życia nie oczekuje niczego i nie zamierza tego zmieniać. Jest szczęśliwy sam ze sobą, a przynajmniej tak mu się wydaje. Jest przeciętnym nastolatkiem, dla którego myślenie o życiu sprowadza się do tu i teraz. Niczego nie planuje, o niczym nie marzy i na nic nie czeka. W swoim nudnym, wypełnionym rutyną życiu nie zamierza przeprowadzać żadnych zmian. Jest mu wygodnie z tym, co ma.

Mieszka z siedemnastoletnim Odźwiernym, który jest jego współlokatorem, przyjacielem, powiernikiem i towarzyszem. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Odźwierny jest psem. W wolnym czasie Ed gra w karty, ale i one nie przynoszą mu szczęścia. W grupie dobrych znajomych: przewrażliwionego na punkcie swojego starego samochodu Marvina, lekkomyślnego Ritchiego i pięknej Audrey, jest najsłabszym graczem.

Ed nie ma szczęścia w życiu, w miłości, nie odnosi sukcesów w pracy, i w przeciwieństwie do swojego rodzeństwa, nie ma ambicji ukończenia studiów. Nie marzy o wyjeździe do wielkiego miasta i nie zamierza robić kariery. Chce być przeciętnym, zwyczajnym i nie wyróżniającym się nastolatkiem. Ktoś jednak zamierza zburzyć codzienny spokój Eda i zmusić go do zmiany.

Przemiana z życiowego nieudacznika w lokalnego bohatera zaczyna się w dość dramatycznych okolicznościach, podczas napadu na bank. Ed i jego przyjaciele znajdują się w niewłaściwym czasie i w niewłaściwym miejscu, ale tylko pozornie. Tak naprawdę napad staje się początkiem przemiany głównego bohatera powieści Zusaka. Ed, powstrzymując napastnika i przekazując go w ręce policji trafia na okładki wszystkich lokalnych gazet. Jest bohaterem, który, według relacji mediów, uratował ludzkie życie. I właśnie wtedy w jego skrzynce pocztowej pojawia się pierwsza karta. As karo i trzy adresy: Edgar Street 45, Harrison Avenue 13, Macedoni Street 6. Te trzy, początkowo nic nie znaczące adresy, tak naprawdę kryją w sobie przemianę Eda Kennedy’ego.

Markus Zusak w niecodzienny sposób buduje akcję powieści, która jest owiana tajemnicą, niezwykle dynamiczna i często zaskakująca. Powieść czyta się jednym tchem, odkrywając kolejne zagadki jak karty do gry. W życiu nastolatka pojawiają się kolejno as karo, as trefl, as pik i as kier. I kiedy wydaje się, że gra jest skończona, chłopak dostaje kolejną kartę. Tym razem jest nią joker. Najbardziej zagadkowy, najbardziej nieoczekiwany i wnoszący w życie Eda wyjątkowo dużo wyrzeczeń, po których następuje całkowita przemiana.

Niczego nie oczekujący od życia taksówkarz staje się lokalnym bohaterem, duchem czuwającym nad miastem i jego mieszkańcami. Staje się przewodnikiem pomagającym tym, którzy tego potrzebują i cierpiącym za tych, którym trzeba coś uświadomić. Poznaje najtragiczniejsze dramaty rodzinne, jest świadkiem niewybaczalnych czynów i przestępstw, które pomagają mu dorosnąć i znaleźć własny cel do osiągnięcia. Poprzez tajemniczą grę staje się dorosłym i odpowiedzialnym mężczyzną. Zaledwie cztery karty do gry sprawiły, że młody, beztroski chłopak odkrywa prawdziwy sens życia.

Po ogromnym sukcesie Złodziejki książek, Posłaniec może wydawać się lekką, mało fascynującą opowiastką. Ale zapewniam, że już pierwszy as znaleziony w skrzynce na listy zamienia tę zwyczajną opowieść w pełną zaskakujących zwrotów akcji, mocną i dynamiczną historię, od której trudno się oderwać.