Zabić człowiekaPodczas tegorocznej edycji Transatlantyk Festival Poznań publiczność miała okazję obejrzeć dramat psychologiczny Zabić człowieka.  Film w reżyserii Alejandro Fernándeza Almendrasa został dostrzeżony, a także nagrodzony podczas tegorocznej edycji Festiwalu Filmowego Sundance. Międzynarodowe Jury uznało obraz chilijskiego reżysera i scenarzysty za najlepszy w tym roku dramat zagraniczny.

Zabić człowieka to opowieść o człowieku, który doprowadzony do granic swoich możliwości przekracza bardzo cienką linię pomiędzy dobrem i złem. Jorge, leśniczy w średnim wieku podczas powrotu do domu zostaje napadnięty przez lokalnych bandytów i okradziony ze strzykawki z insuliną. Chorujący na cukrzycę mężczyzna nie zgłasza jednak napaści na policję i postanawia zapomnieć o przykrym zajściu. Niestety, jego syn decyduje się na walkę o sprawiedliwość. Pod osłoną nocy i bez zgody rodziców wymyka się z domu i odwiedza przywódcę miejscowego gangu, Kalulę. Ten jednak nie zamierza oddawać drogocennego, jego zdaniem, łupu. Między mężczyznami dochodzi do awantury, która kończy się postrzeleniem Jorgito. Podczas rozprawy sądowej chory na cukrzycę leśniczy składa zeznania obciążające bandytę, który trafia na kilka lat do więzienia. Wydaje się, że wyrok zakończy sprawę napaści na Jorge, ale tak naprawdę to tylko początek dramatu jego rodziny.

Po wyjściu z więzienia Kalule postanawia zemścić się na Jorge i Jorgito. Regularnie zastrasza wszystkich członków rodziny. Nie waha się także użyć wobec nich przemocy. Każda napaść i każdy telefon z pogróżkami są zgłaszane na policję. Ta jednak działa dość opieszale i nieskutecznie, a wszystkie swoje działania ogranicza do spisania kolejnych zeznań. Kalule czuje się bezkarny i coraz bardziej pewny siebie. Pewnego dnia napada na nastoletnią córkę Jorge, Fiscal. To wydarzenia staje się kluczowe dla dalszych losów wszystkich bohaterów.

Doprowadzony do ostateczności leśniczy bierze sprawy w swoje ręce. Pozostawiony sam sobie przez cały aparat sprawiedliwości musi zawalczyć o życie i zdrowie swojej rodziny bez niczyjej pomocy. Czuje, że jeśli sam nie rozwiąże problemu Kalule, który coraz bardziej zagraża jego żonie, córce i synowi, dojdzie do prawdziwej tragedii. Wybiera, to, co powinien zrobić przykładny mąż i ojciec – eliminuje zagrożenie. Mężczyzna jest przekonany, że zabijając Kalule ochroni swoją rodzinę.

Zabić człowieka to film trudny w odbiorze. Przeciętny widz może uznać obraz  Almendrasa za nudny, a niektóre sceny mogą wydawać się sztucznie rozbudowane i zbyt długie. Film skupia całą swoją uwagę na przeżyciach i odczuciach jednostki, która w sytuacji realnego zagrożenia jest zdana wyłącznie na siebie. Opuszczona przez policję i wymiar sprawiedliwości, musi sama zadbać o swoje bezpieczeństwo, co nie zawsze odbywa się w ramach obowiązującego prawa.

Dramat chilijskiego reżysera, który został oparty na prawdziwych wydarzeniach, pokazuje jak cienka jest linia między dobrem a złem. Linia, która w sytuacji zagrożenia może zostać przekroczona przez nawet najbardziej prawego człowieka. Czy zatem morderstwo zawsze jest złem? I czy bohater filmu, Jorge, odpowie za zbrodnię, której dopuścił się chroniąc zdrowie i życie swojej rodziny?