W środowy wieczór na scenie poznańskiego Blue Note Jazz Club odbył się magiczny koncert Michała Rudasia. Artysta promował swój drugi album Changing, który, podobnie jak poprzedni krążek, zawiera utwory inspirowane i nawiązujące do tradycyjnej muzyki indyjskiej. Zarówno oba albumy artysty, jak i poznański koncert stanowiły wspaniały pomost pomiędzy kulturą Wschodu i Zachodu. Wokalista nie zamyka się bowiem tylko i wyłącznie w kręgu muzyki indyjskiej, ale przeplata ją z muzyką pop, soul, jazz, a nawet flamenco. Całość tworzy niezapomnianą i energetyczną fuzję dźwięków, którą śmiało można nazwać wielokulturową.

Na scenie towarzyszyli Michałowi wspaniali i niezwykle zdolni muzycy, dzięki którym poznańska publiczność miała okazję usłyszeć dźwięki nie tylko gitary klasycznej, ale również dźwięki mniej znanych instrumentów. Na szczególną uwagę zasługiwały: oud, tabla, dilruba oraz flet bansuri.

Poznański koncert był bardzo kameralnym wydarzeniem. Publiczność, która postanowiła spędzić wieczór w Blue Note Jazz Club stworzyła na sali rodzinny klimat, który nadał całości wrażenie przyjacielskiego spotkania. Wokalista bardzo szybko trafił do serc słuchaczy, a muzyka płynąca ze sceny była silną dawką bardzo pozytywnej energii. Niezwykle utalentowany artysta nie tylko tworzy muzykę, ale cały jest muzyką. Jego fascynacja Indiami jest zawarta w każdym dźwięku, w każdym słowie. A trzeba dodać, że Michał Rudaś śpiewa nie tylko po polsku, i nie tylko po angielsku, ale również w języku hindi. Jest także autorem wszystkich tekstów utworów, które znalazły się na krążku Changing.

Podczas poznańskiego koncertu nie zabrakło utworów z debiutanckiej płyty artysty – Shuruvath, której producentem jest Adam Sztaba. Nie zabrakło także mocno energetycznych piosenek, których nie powstydziliby się twórcy bollywoodzkich filmów.

Podczas środowego występu bardzo uzdolniony wokalnie, a jednocześnie niezwykle skromny artysta obdarował słuchaczy dużą dawką pozytywnej energii, radości i optymizmu. Nic więc dziwnego, że publiczność nie miała ochoty wracać do domów.