uklad_nerwowyUkład nerwowy to nowa propozycja wrocławskiej autorki, Agnieszki Gil, której debiutancka powieść Herbata z jaśminem ukazała się w księgarniach już dwa lata temu. To, co łączy obie powieści to przede wszystkim panorama Wrocławia, rodzinnego miasta Agnieszki. Ale jest coś jeszcze, co spaja obie publikacje – to opowieść o trudnych relacjach rodzinnych.

Główną bohaterką Układu nerwowego jest trzydziestoletnia Magdalena – z pozoru szczęśliwa żona Szymona, który jest właścicielem prywatnej firmy. Zakład produkujący i sprzedający zabawki prosperuje na tyle dobrze, że Magdalena nie musi pracować. Jej domowe obowiązki ograniczają się do gotowania, sprzątania i odprowadzania córki do przedszkola. Poza tym jej dzień wypełnia czas wolny. Pieniędzy starcza na codzienne życie, a nawet na rozpoczęcie budowy wspólnego domu, gdzieś na przedmieściach Wrocławia.

Z pozoru szczęśliwa rodzina zmaga się jednak z chorobą, o której Magdalena nie chce z nikim rozmawiać. Początkowo nawet przed samą sobą nie może przyznać, że jej rodzina ma poważny problem. Kłopotem, który niepokoi młodą kobietę jest alkoholizm jej męża.

Powieść Agnieszki Gil ukazuje kolejne stopnie walki z chorobą – od zaprzeczenia i poczucia winy, a także odpowiedzialności za męża i jego chorobę, poprzez szukanie pomocy w ośrodkach leczenia uzależnionych aż po ostateczną decyzję o zmianie swojego życia. Mechanizm, który przedstawia autorka pozwala lepiej zrozumieć kobiety – żony nałogowych alkoholików, które wbrew zdrowemu rozsądkowi tkwią w związkach bez przyszłości. Prawdą jest, że pierwszym krokiem do wyjścia z nałogu jest jego zauważenie. Niestety, kiedy Magdalena zwraca uwagę swojemu mężowi na problem, który wkradł się do ich szczęśliwego małżeństwa, Szymon uspokaja ją słowami, że wszystko jest pod kontrolą. Dla niego codzienne spożywanie alkoholu nie jest problemem. Częste zaglądanie do butelki tłumaczy problemami w pracy, nadmiarem obowiązków zawodowych i stresem. Przy kolejnej awanturze dotyczącej jego choroby zrzuca całą winę na Magdalenę. Uważa, że to ona jest powodem jego picia. Ale wcale nie dlatego, że jest złą żoną. Jej wina polega głównie na tym, że wmawia mężowi chorobę, która tak naprawdę nie istnieje. Zanim Szymon zauważy, że alkohol jest obecny w jego życiu zbyt często, minie ponad rok. W tym czasie Magdalena, pod namową przyjaciółki, której ojciec również był alkoholikiem, zdobędzie się na odwagę i poprosi o pomoc specjalistów.

Niestety, spotkania w gronie kobiet, których mężowie są alkoholikami nie pomogą Szymonowi. Dopóki sam nie podejmie leczenia, alkohol nadal będzie obecny w jego życiu. To, co może zrobić młoda bohaterka powieści, to zacząć myśleć wyłącznie o sobie i swojej córce. W ośrodku dla współuzależnionych zrozumie, że tak naprawdę nie jest ona w żaden sposób odpowiedzialna za życie swojego męża, jego zachowanie i jego wybory. Nie może przez całe życie tkwić w przekonaniu, że jest winna zaistniałej sytuacji. To nie ona kupuje mężowi alkohol i nie ona zmusza go do jego spożywania.

Sytuacja przedstawiona w powieści Agnieszki Gil dotyka bardzo dużą grupę kobiet, które przez długi czas wstydzą się mówić o problemach, i które przez długi czas czują się za wszystko odpowiedzialne. Ich mężowie piją, bo one są złymi kobietami – to przekonanie towarzyszy prawie wszystkim żonom alkoholików. Powieść Układ nerwowy dodaje sił do codziennej walki o siebie tym kobietom, które zmagają się z problemem zaglądania do butelki. Pozwala również zrozumieć, dlaczego żony alkoholików tkwią w związkach, które pozbawione są szczęśliwej przyszłości.

Oprócz poczucia winy i wstydu kobietom tym towarzyszy również niekończąca się nadzieja. Nadzieja, że mąż nagle, z dnia na dzień, przestanie pić i wszystko będzie jak dawniej. Niestety, to przekonanie o nagłej poprawie relacji małżeńskiej i całego życia jest złudne. Nie przynosi nic poza dalszym trwaniem w związku, któremu towarzyszy wyłącznie obawa przed kolejną awanturą i strach przed wzrokiem wścibskich sąsiadów.

Układ nerwowy w sposób spokojny, momentami nawet lekko senny prowadzi czytelnika przez proces dojrzewania do podjęcia ostatecznej decyzji. Decyzji, o której Magdalena musi poinformować swojego męża, i w której musi wytrwać, chociaż to akurat nie jest proste. Kolejne przeprosiny, bukiety kwiatów, romantyczne kolacje i wypady za miasto to tylko złudne zachowania jej męża, aby po raz kolejny okłamać żonę i móc pozostać w układzie, który dla niego jest bardzo wygodny. Żona nie tylko kryje jego chorobę, ale również stara się zaspokoić wszystkie zachcianki Szymona – do tego prowadzi ją poczucie winy za chorobę męża.

Układ nerwowy dodaje otuchy tym, którzy zmagają się z podobnym problemem. Wskazuje drogę, którą powinny podążać kobiety chcące wyzwolić się z nałogu męża. Ale nie jest to poradnik moralizatorski. Układ nerwowy to powieść o codziennym życiu młodego małżeństwa. Razem z bohaterką spacerujemy ulicami Wrocławia i momentami czytelnikowi może się wydawać, że to właśnie miasto staje się głównym bohaterem powieści. W ulice dolnośląskiej stolicy zostaje wpleciona historia o Magdalenie – matce sześcioletniej Gabrysi i żonie alkoholika, który nie ma ochoty podjąć leczenia.