Muchos CojonesPoznański zespół blues-rockowy rozbujał publiczność, która spędzała sobotni wieczór w klubie Alligator na Starym Rynku.

Muchos Cojones to zespół założony w 2009 roku przez doświadczonych muzyków poznańskiej sceny. Na co dzień prezentują autorski materiał balansujący na granicy bluesa i rocka, co sprawia, że słuchacz odnajdzie tu zarówno spokojne, bluesowe ballady, jak również bardziej energetyczne rockowe utwory.

Swój pierwszy koncert zagrali 17 grudnia 2010 roku. Od tamtej pory praktycznie nie schodzą ze sceny, grając na bluesowych festiwalach w całej Polsce i kameralnych koncertach klubowych. W swoim dorobku mają już dwa albumy długogrające – Olśnienie wydany w 2012 roku oraz Cojones ze Stali LIVE, który miał swoją premierę w maju 2014 roku.

Poznański koncert, który odbył się w sobotni wieczór był wyjątkowy, bo w zupełnie niespodziewanym składzie. Na gitarze basowej gościnnie zagrał Piotr Przybylski, którego przygoda z zespołem Muchos Cojones trwała od 2010-2014 roku. Niestety, największym nieobecnym był zmarły na początku czerwca współzałożyciel zespołu i jego gitarzysta, Tomek Dybul.

Rockowe ballady przeplatały się z bujanym bluesem, a gitarowe solówki doskonale współgrały z energetycznym Hammondem, za którym siedział porywający Piotr Skraburski. Całość spinał oryginalny i niezwykle charyzmatyczny wokal Macieja Romula.

Ten poznański zespół ma w sobie duży potencjał i jest godny największych scen bluesowych w Polsce. Charyzmatyczny, porywający, a zarazem bardzo wzruszający w swojej warstwie tekstowej Muchos Cojones rozbujał poznańską publiczność, która bawiła się jak zaczarowana do późnych godzin nocnych.