2 grudnia w Kinie Rialto odbędzie się ogólnopolska premiera filmu Jarocin, po co wolność. Tego samego dnia, film wejdzie na ekrany wybranych kin studyjnych w całej Polsce.  Początek poznańskiego seansu o godzinie 19:00.

– W lipcu tego roku, podczas tegorocznego festiwalu, film był wyświetlany na pokazach specjalnych w Jarocinie. Dla producentów było oczywiste, że to mieszkańcy Jarocina i uczestnicy festiwalu powinni ten film zobaczyć jako pierwsi. Cieszymy się, że dzięki wsparciu Urzędu Miasta Poznań oraz Marszałka Województwa Wielkopolskiego ogólnopolska premiera filmu obędzie się w samym sercu Wielkopolski, w Poznaniu – mówi Aneta Zagórska, producentka filmu.

Jarocin Po co wolność

Podczas premiery zgromadzą się bohaterowie filmu, osoby związane z Jarocinem oraz fani festiwalu. Premierze towarzyszyć będzie debata #PoCoWolność, którą poprowadzą Witold Bereś i Marcin Kostaszuk, a udział w debacie potwierdzili reżyserzy Marek Gajczak i Leszek Gnoiński, bohaterowie filmu Grzegorz Kmita „Patyczak”, Henryk Tomczak, Tomasz Budzyński oraz muzyk młodego pokolenia Michał Wiraszko. Uroczysta premiera filmu organizowana jest pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Wielkopolskiego.

Jarocin, po co wolność to pierwszy pełnometrażowy film dokumentalny obejmujący całą historię festiwalu – od jego początków w latach 60. i 70., przez eksplozję popularności w latach 80. aż po trudne lata 90. i współczesność. Podróż przez kilka dekad ukazuje wyjątkową siłę muzyki, która staje się bohaterem i narratorem całego filmu. Historia festiwalu opowiadana jest nie tylko wspomnieniami rockowych buntowników i jarocińską ścieżką dźwiękową, ale także unikalnymi materiałami archiwalnymi i niepublikowanymi dotąd amatorskimi nagraniami.

W dokumencie znalazły się barwne opowieści osób, które występowały w Jarocinie – Dariusza „Maleo” Malejonka, Pawła „Gumy” Gumoli, Grzegorza „Kmity” Patyczaka, Tomasza Budzyńskiego, Roberta Brylewskiego, Krzysztofa „Grabaża” Grabowskiego, Marka Piekarczyka, Muńka Staszczyka, Kazika Staszewskiego. Głos zabrali również organizatorzy festiwalu: Walter Chełstowski i Jurek Owsiak, władze samorządowe Jarocina, a nawet ówczesny szef milicji.