Taniec – dla jednych – sposób wyrażenia siebie, swoich emocji, uczuć;  dla drugich – świetna pasja, która pomaga sprostać szarej codzienności; dla trzecich – sposób na życie – mówi Lena Lugina, menadżer i jednocześnie instruktor poznańskiej szkoły tańca, Latin Dance Studio.

Taniec jest jedną z najstarszych czynności kulturalnych człowieka; istniał już w kulturach tradycyjnych. Towarzyszył człowiekowi podczas rytuałów o charakterze religijnym, był obecny w sztuce, z czasem stał się ważnym elementem kultury i rozrywki. Jego elementy są też dostrzegalne w rozmaitych dziedzinach sportowych: łyżwiarstwie figurowym, pływaniu synchronicznym czy w gimnastyce artystycznej. Głównymi elementami tańca są ruch ciała oraz rytm.

O pozytywnych i negatywnych stronach tańca rozmawiałam z Leną Luginą z Latin Dance Studio w Poznaniu.

Świat Kultury Poznań: W czym taniec pomaga w życiu codziennym?

Lena Lugina: Taniec jest fascynującą przygodą, której można poświęcić całe swoje życie. Tańce karaibskie pochodzące ze słonecznych wysp morza Karaibskiego, w których specjalizuje się nasza szkoła, już same w sobie są przepełnione pozytywną energią, dają ludziom dużo radości i szczęścia. Dlatego przychodząc na zajęcia bądź imprezę w tych rytmach można spotkać wiele uśmiechniętych i przyjaznych ludzi, którzy zarażają swoją pozytywną energią nowo przybyłych. Abstrahując od konkretnej dziedziny tanecznej, wkroczenie do świata tańca można porównać z przejściem przez szafę w bajce „Opowieści z Narnii”, gdzie przekraczając próg szkoły tańca lub klubu trafiamy do innej rzeczywistości, która rządzi się własnymi prawami. Na zajęciach lub podczas zabawy całkowicie zapominamy o problemach życia codziennego, przestają się liczyć nasze osiągnięcia zawodowe lub nasz status finansowy. Najważniejsze jest to jaki mamy charakter, co potrafimy i co chcemy w tańcu osiągnąć, a przede wszystkim, czy dobrze się bawimy tańcząc lub po prostu spędzając czas w gronie tancerzy. Taniec nie tylko pomaga nam wyrazić siebie, ale często pomaga nam pozbyć się wielu kompleksów, pomaga nabrać pewności siebie, która jest tak niezbędna we wszystkim co robimy na co dzień.

Świat Kultury Poznań: A czy są jakieś negatywne skutki wejścia w świat tańca – i nie myślę tutaj o ewentualnych kontuzjach?

Lena Lugina: Fascynację tańcem można porównać do narkotyku, który może nas całkowicie od siebie uzależnić i wręcz przejąć kontrolę nad naszym życiem. Chcąc być coraz lepszym w tańcu często poświęcamy temu cały swój wolny czas, rezygnując z dotychczasowych pasji oraz innych form rozrywki i odpoczynku. Wybór tej drogi prowadzi do ograniczenia naszego światopoglądu tylko i wyłącznie do kwestii tanecznych, zaczynamy spędzać czas wolny przeważnie w gronie osób tańczących, zaniedbując znajomości i kontakty z innych dziedzin życia społecznego. Wbrew pozorom nasz świat wewnętrzny ubożeje, przestajemy się rozwijać różnostronnie. Jeśli uzależnienie od tańca trwa przez całe życie, nigdy nie będziemy żałować swojego wyboru, natomiast w przypadku, gdy czujemy przesyt lub rozczarowanie tańcem, zaczynamy mieć tego dosyć i chcemy wróć do życia „bez tańca”, nagle uświadamiamy sobie, że w gonitwie za ideałem minęło nam 5,10, 15 a nawet i 20 lat. Tak naprawdę nic prócz dobrej zabawy, krótkotrwałej sławy lub medali na półce nie osiągnęliśmy. W tańcu bez wątpienia można się zakochać, ale zanim pozwolimy mu zawładnąć naszym ciałem i umysłem, ustalmy co dla nas w życiu jest najważniejsze określając swoje priorytety.

Świat Kultury Poznań: Czy prawdą jest teza, że tańczyć może absolutnie każdy?

Lena Lugina: Rzeczywiście tańczyć można nauczyć każdego, kto posiada chęć i zaparcie do nauki. Większy sukces w tańcu odnoszą osoby z poczuciem rytmu oraz dobrą koordynacją ruchową, gdyż osiągają swój cel w krótszym czasie. Natomiast, jeśli komuś źle poszło na pierwszych zajęciach, na pewno nie warto się poddawać i rezygnować z nauki. Znam wiele przypadków, gdy pozornie „beznadziejni” kursanci dzięki swojej ciężkiej pracy i zaparciu osiągali świetne rezultaty. Zadaniem instruktora poza nauczaniem i korygowaniem błędów jest również udzielenie niezbędnych rad i wsparcia kursantowi, ponieważ właśnie tego on potrzebuje, aby wytrwał w swojej chęci do nauki tańca. Zawsze musimy pamiętać o tym, że taniec ma nam sprawiać przyjemność.

Świat Kultury Poznań: Od kilku lat, za sprawą programów telewizyjnych propagujących taniec jako formę doskonałej rozrywki, wzrosło zainteresowanie tą formą spędzania wolnego czasu. A co za tym idzie, powstało wiele szkół, które wręcz prześcigają się w nowych technikach tanecznych, zajęciach łączących wiele styli. W jaki sposób, mając do wyboru naprawdę szeroką ofertę kursów, wybrać ten najlepszą? Jakie cechy charakteryzują dobrą szkołę tańca?

Lena Lugina: Dobrą szkołę tańca cechuje przede wszystkim wysoko wykwalifikowana kadra instruktorska, profesjonalne podejście do klienta oraz odpowiedni lokal umożliwiający komfortowe prowadzenie lekcji tańca. Moim zdaniem dobry instruktor tańca powinien być nie tylko dobrym tancerzem, ale także posiadać wysokie umiejętności dydaktyczne oraz dobre podejście do kursantów. Prawdziwy instruktor zaraża miłością do tańca swoich uczniów, ale nigdy nie demonstruje swojej wyższości nad nimi. W naszej szkole staramy się budować relacje przyjacielskie z kursantami, co powoduje, że atmosfera na zajęciach jest miła i przyjazna. Każda szkoła tańca powinna posiadać salę lub kilka sal z odpowiednią podłogą do tańca oraz lustrami, a także osobne szatnie dla pań i dla panów.

Świat Kultury Poznań: Na koniec zapytam jeszcze o najnowsze trendy taneczne. Które z oferowanych kursów cieszą się największą popularnością wśród kursantów?

Lena Lugina: Wśród najnowszych trendów tanecznych można wymienić tańce angolskie, takie jak Kuduro oraz Kizomba. Nadal bardzo popularne są Salsa, Bachata, Latino i Zumba.

Świat Kultury Poznań: Bardzo dziękuję za rozmowę. 

fot. Officina 77, Fotolia.com