Posłuchajcie opowieści
Miłe panie i panowie
Cnej, zabawnej, pełnej treści,
Która się nie mieści w głowie.
Rzecz o sławnym kawalerze
Co po śmierć uwielbiał panie,
Cały oddał się Wenerze…
To jest pieśń o Don Juanie …

Testament cnotliwego rozpustnika to opowiedziana w rytmie flamenco romantyczna historia człowieka wyklętego, grzesznika poszukującego prawdziwej miłości ( w tej roli Emilian Kamiński). Ugodzony nożem przez zazdrosną kobietę, stojąc na krawędzi życia i śmierci pragnie otrzymać ostatnie namaszczenie. Niestety, z uwagi na złą sławę jaką cieszył się przez całe życie, żaden duchowny nie chce nawet przestąpić progu jego nieczystego domu. Czas ucieka, siły coraz bardziej opuszczają Don Juana, a jego sługa gorączkowo szuka księdza. W końcu w domu umierającego pojawia się młody mnich – jedyny, który zdecydował się wypędzić złe moce z ducha konającego rozpustnika. W roli mnicha na scenie pojawia się Przemysław Cypryański.

Spowiedź Don Juana jest swoistym rozliczeniem się z samym sobą, swoją przeszłością, z otaczającym społeczeństwem, a także z kościołem. Błyskotliwe, pełne humoru dialogi prowadzą do głębokich rozważań na temat miłości i potrzeby bliskości drugiego człowieka. Czymże jest człowiek, który nigdy nie zaznał prawdziwej miłości? W imię głębokiego uczucia, Don Juan uwodził kobiety i dawał im, to czego pragnęły; miłość, uwielbienie, szacunek, czułe słówka i namiętne pieszczoty. W imię prawdziwej miłości i wartości człowieka stawał do pojedynków i zabijał w nich swoich rywali. Zabijał tych, którzy pragnęli tylko władzy, sławy i pięknej kobiety u boku, którą traktowali jak swoją własność. Don Juan walczył o godność płci pięknej.

Testament cnotliwego rozpustnika jest pochwałą radosnego, ale równocześnie mądrego życia. Za sprawą bogatego języka oraz wyraźnie nakreślonych, wielowymiarowych postaci jest to sztuka pełna ekspresji, o prawdziwie hiszpańskim temperamencie. Nie brakuje jej refleksji na temat człowieka, nie brakuje błyskotliwych i pełnych humoru dialogów oraz pięknej muzyki flamenco, która za sprawą Agaty Teodorczyk staje się integralną częścią spektaklu.

Jest także postać młodej kobiety o niezwykłej urodzie, która zgodnie z obowiązującymi wówczas zasadami zostaje zmuszona do poślubienia dużo starszego, bogatego mężczyzny. Traci ona wiarę w głęboką miłość i prawdziwe szczęście i wydaje się być pogodzona ze swoim losem. Pod wpływem spotkania z umierającym Don Juanem decyduje się walczyć o siebie i o uczucia, których jest spragniona.

Miałam okazję uczestniczyć w spektaklu, który odbył się podczas 18. Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. Teatr Kamienica dla wszystkich widzów przygotował niespodziankę. Po zakończeniu przedstawienia Agata Teodorczyk, na co dzień tancerka i choreografka, udzieliła krótkiej lekcji flamenco. Podczas kilkunastominutowej zabawy publiczność miała okazję poznać podstawowe kroki hiszpańskiego tańca. Wspólne wybijanie rytmu przez publiczność oraz ognisty temperament pani Agaty sprawiły, że Dom Kultury w Międzyzdrojach zamienił się w salę taneczną, prosto z Andaluzji.

Sztuka Testament cnotliwego rozpustnika powstała na podstawie tekstu Anatolija Kryma. Adaptacji i reżyserii spektaklu podjął się Emilian Kamiński. Sztuka warszawskiego Teatru Kamienica całkowicie zaprzecza powszechnej opinii o tym, że sytuacja, w której reżyser jest jednocześnie odtwórcą głównej roli musi zakończyć się katastrofą. Spektakl miał swoją premierę 16 lutego 2010 roku, a więc ponad trzy lata temu i wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością.