Fiona Barton_Dziecko grzbiet 32_3 mm.indd„Znaleziono ciało niemowlęcia” – głosi nagłówek w jednej z brytyjskich gazet. Zaledwie dwie linijki tekstu ujawniają szokującą prawdę o odkrytym na placu budowy szkielecie małego dziecka. Policja, prowadząca śledztwo, prosi o pomoc w odkryciu prawdy na temat przerażającej zbrodni sprzed lat.

Ta krótka informacja budzi demony przeszłości, niewygodne i dawno zapomniane przeżycia, skrywane emocje i szokujące wydarzenia, o których kilka mieszkanek Wschodniego Londynu wolałoby dawno zapomnieć. Czyżby jednak długo ukrywana przeszłość miała po latach ujrzeć światło dzienne?

Krótka informacja o znalezieniu ciała niemowlęcia staje się początkiem śledztwa, prowadzonego przez Kate, dziennikarkę lokalnej gazety, która coraz częściej skazana jest na poprawianie i redagowanie tekstów młodszych koleżanek i kolegów. Kate wciąż ma w sobie pasję do dziennikarstwa sprzed epoki wszechobecnego internetu i łatwo dostępnych informacji o niczym. Tęskni za szukaniem igły w stogu siana, pasją do rozwiązywania zagadek, które coraz częściej zastępują kilkuzdaniowe wiadomości o życiu prywatnym celebrytów. Zamiast kolejnych zdrad małżeńskich, hucznych ślubów i egzotycznych wakacji gwiazd z okładek kolorowych czasopism, woli prawdziwe życie zwykłych ludzi. Dwie linijki tekstu o znalezionym niemowlęciu budzą w niej dawno tłumioną pasję do poszukiwania prawdy. Czuje, że to jest właśnie ten moment, w którym może udowodnić przełożonym swoją wartość; pokazać, że potrafi szukać, dociekać, rozwiązywać zagadki. Czuje też, że ta historia będzie miała swój ciąg dalszy i nie pozwoli o sobie zapomnieć. Nawet jeśli większość czytelników szybko zapomni o szokującym nagłówku i zaledwie kilku linijkach tekstu, ona im przypomni. I będzie przypominać dopóki cała prawda nie wyjdzie na jaw.

Tak zaczyna się dziennikarskie śledztwo będące motywem przewodnim najnowszej powieści Fiony Barton, Dziecko. Powieści, która wciąga czytelnika na długie godziny i nie pozwala oderwać się od postępów śledztwa ani na chwilę. Trudną, a nawet szokującą prawdę o zbrodni sprzed lat poznajemy poprzez pryzmat kilku kobiet, które jednocześnie prowadzą czytelnika przez mroczne zakamarki Wschodniego Londynu. Dodaje to całej powieści dramatyzmu, ale również sprawia, że akcja toczy się szybciej i szybciej, nieuchronnie prowadząc do bardzo zaskakującego finału.

Fiona Barton oddaje czytelnikowi doskonale napisany thriller łączący elementy powieści psychologicznej z zagadkowym kryminałem, co sprawia, że Dziecko trzyma czytelnika w napięciu od pierwszej do niemal ostatniej strony. Ciekawa fabuła, wartka akcja i nieoczekiwane zwroty powodują, że książkę czyta się z zapartym tchem. Podążając za dociekliwą Kate, czytelnik podejmuje kolejne tropy prowadzonego śledztwa, z coraz większym zaciekawieniem czekając na jego zakończenie. I z pewnością nie będzie nim zawiedziony. Jedyne, czym może się rozczarować, to tym, że ta powieść, mimo swojej objętości, tak szybko się skończy.