Ethno Port banerWyróżnikiem festiwali organizowanych na najwyższym poziomie jest fakt, iż nie goszczą dwukrotnie tych samych artystów. Jak jednak wiadomo, każda reguła ma swoje wyjątki. Takim wyjątkiem była dziesiąta, jubileuszowa edycja Ethno Portu, która zakończyła się późną nocą z niedzieli na poniedziałek.

Z okazji urodzin, organizatorzy postanowili skonfrontować to, co nieznane, z tym, co festiwalowicze pokochali już wcześniej. W ramach 15 koncertów wystąpili artyści z 13 krajów. Byli pośród nich tacy, którzy już kiedyś odwiedzili Ethno Port, jak chociażby Bijan Chemirani, grający podczas pierwszego Ethno Portu oraz artyści występujący tu po raz pierwszy, jak Danyél Waro zamykający tegoroczny Ethno Port.

10. edycję Ethno Portu zainaugurował koncert w wykonaniu Tria: Efrén López, Stelios Petrakis i Bijan Chemirani. We wspólnym projekcie muzycy odkrywają początki kultury muzycznej Europy i Bliskiego Wschodu, niesłyszalny dotychczas wspólny mianownik. Idą zresztą dalej, docierają do pierwotnego dla człowieka ruchu smętnej kołysanki, filozoficznej pieśni, pulsującego tańca korowodowego. A wszystko to za sprawą niezwykłej wrażliwości i dźwięków niecodziennych instrumentów.

Ethno Port to już od kilku lat festiwal interdyscyplinarny. Obok koncertów, ważne miejsce zajmuje również film, literatura, a nawet fotografia. W tym roku zostaną pokazane takie obrazy jak: dokument Nadejdą lepsze czasy, film muzyczny Kapelmistrze, Fuck for Forest w reżyserii Michała Marczaka czy Złota klatka.

Podczas czterodniowego święta miłośników world music odbyły się warsztaty muzyczne, potańcówka z Domem Tańca Poznań, zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz połączone z projekcjami filmowymi spotkania, próbujące ułatwić zrozumienie istotnych wyzwań współczesności. Od kilku lat tematem przewodnim Festiwalu jest refleksja nad pełną uprzedzeń i lęków narracją wobec migrantów i uchodźców. W tym roku uczestnicy opowiadali o sytuacjach w tych rejonach świata, w których głód, przemoc i wyzysk skłaniają ludzi do podjęcia niezwykle ryzykownej decyzji o porzuceniu rodzinnych stron. Do Poznania przyjechała między innymi Janina Ochojska, założycielka i prezeska Polskiej Akcji Humanitarnej, która była partnerem tegorocznego edycji poznańskiego festiwalu. Podczas Festiwalu trwała akcja SOS Syria, w ramach której zbierane były fundusze na pomoc syryjskim uchodźcom. W zaledwie cztery dni udało się zebrać kwotę ponad czterech tysięcy złotych.

Jubileuszowa edycja Ethno Portu pokazała, że stolica Wielkopolski doskonale odnajduje się w muzyce z różnych, nawet tych najdalszych, zakątków świata. Tym, co sprawia, że artyści chcą tutaj wracać jest wyjątkowa atmosfera miejsca, tworzona przez uczestników festiwalu. Magiczna, pełna serdeczności i otwartości i doprawiona najpiękniejszymi dźwiękami. Pełna skupienia, nostalgii, a jednocześnie niezwykle energetyczna i taneczna.