Salon odrzuconychKontrowersyjni, wyobcowani, odrzucani, łamiący stereotypy i nade wszystko ceniący własną wolność – jacy byli paryscy impresjoniści? Do świata francuskich malarzy zaprasza czytelników Serena Burdick w swojej debiutanckiej powieści, Salon odrzuconych.

Serena Burdick ukończyła Amerykańską Akademię Sztuk Dramatycznych, a następnie przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie podjęła studia na kierunku literatura angielska. Prywatnie lubi teatr, literaturę i sztuki wizualne. Jej ulubionym malarzem jest Édouard Manet, który stał się bohaterem jej debiutanckiej powieści.

Powieściopisarka zabiera czytelników do Paryża drugiej połowy XIX wieku. W tle wojny francusko-pruskiej poznajemy rodzinę Savaray – markotnego i pogrążonego w coraz większym marazmie Auguste’a, czyli pana domu, jego sfrustrowaną matkę, żonę Colette oraz nastoletnią córkę, Aimée. W domu mieszka jeszcze Henri, brytyjski młodzieniec przygarnięty wiele lat wcześniej przez rodzinę Savaray. Pozornie rodzina wygląda na szczęśliwą i spełnioną. Niestety, tylko pozornie. Tak naprawdę małżeństwo państwa Savaray rozpadło się wiele lat temu, a samotna i odrzucona Colette coraz częściej szuka pocieszenia w ramionach innych mężczyzn. O wielkiej miłości marzy również młodziutka Aimée, mając nadzieję, że któregoś dnia przybrany brat wyzna jej miłość i zdecyduje się na oświadczyny. Tymczasem, Henri znika. Pewnego zimowego dnia wychodzi z domu i ślad po nim ginie.

Zrozpaczona i coraz bardziej smutna dziewczyna oddaje się w całości swojej największej pasji, jaką jest malarstwo. Wkracza w świat zdominowany przez mężczyzn. Czy uda jej się ocalić samą siebie, czy też brudny i przekraczający normy moralne świat pochłonie ją bez reszty, prędzej czy później prowadząc do katastrofy?

Aimée nie tylko maluje w domowej pracowni, ale także przekracza progi paryskiej akademii sztuki. Dzięki temu poznaje bliżej Édouarda Maneta, który staje się jej prywatnym przewodnikiem po świecie sztuki współczesnej. Uczy ją, w jaki sposób patrzeć na otaczający świat i jak przenieść go na płótno. Manet szybko staje się nauczycielem, towarzyszem i mecenasem młodziutkiej Aimée. Wspólnie wkraczają do świata zarezerwowanego wcześniej wyłącznie dla mężczyzn.

Podczas jednej z wystaw Aimée natrafia na obraz Henri’ego. Spotkanie po latach przybranego rodzeństwa i zarazem niedoszłych kochanków prowadzi do ujawnienia długo skrywanych tajemnic. Miłość zaczyna przeplatać się z nienawiścią, a tłumiona namiętność prowadzi do katastrofy. Życie rodziny Savaray wypełniają niemoralne zachowania, zdrady, nieplanowana ciąża i pustka, której niczym już nie można wypełnić. Taki był świat paryskich malarzy końca XIX wieku – przekraczający granice, łamiący zasady, kpiący z etyki i moralności.

Salon odrzuconych to namiętna i pełna zwrotów akcji powieść o XIX-wiecznym Paryżu. O jego wzlotach i upadkach, radościach i smutkach, tajemnicach i zdradach. O świecie zdominowanym przez mężczyzn, w którym kobieta staje się łatwą ofiarą pożądania i własnych namiętności. Serena Burdick napisała powieść o łamaniu stereotypów, zagłębiając się w mroczny świat paryskich atelier i tanich kwater na poddaszu. Promykiem słońca staje się tutaj wyłącznie nadzieja, że kiedyś wszystko się po prostu ułoży. Ale co zrobić w sytuacji, w której każdy dzień przynosi kolejne zdradzone tajemnice, a ból w sercu wcale się nie goi? Debiutancka powieść Sereny Burdick to sprawnie skonstruowana i dobrze napisana historia, z wartką akcją i nieoczekiwanymi zwrotami, które nieuchronnie prowadzą do katastrofy.