placido domingo blogNiedziela, 27 kwietnia 2014 roku była dniem szczególnym dla kościoła rzymsko-katolickiego i dla wiernych na całym świecie. Była również dniem szczególnym dla wyznawców innych religii i odłamów kościoła. Była także dniem szczególnym dla wszystkich Polaków. 27 kwietnia 2014 roku na placu św. Piotra w Rzymie odbyła się msza kanonizacyjna Jana Pawła II – papieża Polaka.

Poznaniacy  mieli tego dnia dodatkowy powód do dumy i do radości. Największy z żyjących tenorów świata, Plácido Domingo oddał muzyczny hołd św. Janowi Pawłowi II właśnie w stolicy Wielkopolski. W miejscu, gdzie zaczęła się Polska zaśpiewał utwory z płyty Amore Infinito. Album powstał z inspiracji poezją Karola Wojtyły, a muzykę skomponował między innymi Plácido Domingo Junior, który również pojawił się na poznańskiej scenie.

Teksty Jana Pawła II są dla mnie niezwykle ważne. Przemawiają one nie tylko do osób wierzących, ale także do wszystkich ludzi szanujących go jako wyjątkowego człowieka, który poświęcił swoje życie Bogu i całej ludzkości – mówi tenor o projekcie Amore Infinito.

Pierwsza część tego wyjątkowego koncertu wypełniona była nie tylko przepiękną muzyką, ale przede wszystkim niezwykłym wzruszeniem – zarówno artystów, jak i poznańskiej publiczności. Plácido Domingo zaprosił do wspólnego występu dwie utalentowane sopranistki – Angel Joy Blue oraz Mikaëlę Oeste. Podczas niedzielnego koncertu nie zabrakło również polskiego akcentu. Na scenie, obok wielkiego tenora pojawiła się Justyna Steczkowska. W duecie z Plácido wykonała utwór Abba Ojcze, do którego muzykę skomponował poznański kompozytor – Jacek Sykulski, a tekst napisał,  również związany w Wielkopolską, o. Jan Góra. Artyści wraz z towarzyszeniem solistów, chóru i orkiestry Teatru Muzycznego w Poznaniu pod dyrekcją Eugene Kohn’a oddali piękny, wzniosły, muzyczny hołd św. Janowi Pawłowi II.

Pierwszą część koncertu zakończyło wykonanie pieśni La libertàWolność do muzyki skomponowanej przez Maurizio Fabrizio. Utwór o niezwykłej sile przekazu wybrzmiał szczególnie mocno. Wolność, o którą walczył Jan Paweł II, wolność wyśpiewana w miejscu, gdzie narodziła się polska państwowość w roku, w którym obchodzimy 25 rocznicę pierwszych wolnych wyborów do Sejmu i Senatu. Doskonałe ukoronowanie  pierwszej części wieczoru. Niezwykły hołd oddany papieżowi Polakowi, dla którego wolność jednostki była tym, o co zawsze walczył.

Koncert Plácido Domingo zainaugurował obchody 1050-lecia chrztu Polski, które odbędą się w 2016 roku w Wielkopolsce. Prezydent Miasta Poznania, Ryszard Grobelny podkreślił, że koncert hiszpańskiego tenora w miejscu, gdzie narodziła się polska państwowość to przede wszystkim ogromny prestiż dla miasta i jego współczesnych mieszkańców.

Drugą część koncertu wypełniły największe przeboje muzyki klasycznej, które artysta ma w swoim repertuarze. Plácido Domingo wspólnie z Angel Joy Blue i Mikaëlą Oeste wykonał utwory Giuseppe Verdiego, Giacomo Pucciniego, Umberto Giordano i Johanna Straussa.

Niespodzianką dla poznańskiej publiczności było prawykonanie arii Angel di Dio Pucciniego. Podziękowaniem dla poznańskiej widowni i dla Teatru Muzycznego w Poznaniu było wykonanie utworów, które znajdują się w repertuarze Teatru. Były więc arie z Barona Cygańskiego,Wesołej Wdówki, czy My Fair Lady.

Koncert zakończył się wspólnym odśpiewaniem Ave Maria Franza Schuberta. Na scenie pojawił się nie tylko Plácido Domingo, ale również jego syn, Plácido Domingo Junior, sopranistki Mikaëla Oeste i Angel Joy Blue oraz Justyna Steczkowska. Chórem i orkiestrą Teatru Muzycznego dyrygował mieszkający w Poznaniu, Adam Banaszak. Był to niezwykle podniosły moment, który na długo pozostanie w pamięci słuchaczy. Podobnie jak cały niedzielny koncert. Niezwykła siła głosu, skupienie, a zarazem teatralność i serdeczność hiszpańskiego tenora wielokrotnie wywoływały u publiczności gęsią skórkę.

Wzruszenie, podziw, zachwyt, szacunek to emocje, które towarzyszyły siedmiotysięcznej publiczności od pierwszej zagranej i wyśpiewanej nuty aż po sam koniec koncertu. Długie, kilkuminutowe owacje na stojąco, jakimi nagrodzono hiszpańskiego tenora oraz towarzyszących mu artystów, były tylko namiastką wdzięczności, jaka płynęła z widowni na scenę. Wyjątkowy dzień i wyjątkowy moment w ponad 1000 letniej historii polskiego chrześcijaństwa zakończył się wyjątkowym koncertem na najwyższym światowym poziomie.