przeznaczeni_prop6[proof]Jeśli rozczarowanie może być przyjemne, to właśnie z tym uczuciem musi zmierzyć się czytelnik trzymający w rękach najnowszą powieść Katarzyny Grocholi. W końcu „nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz ostatni. Tak samo jak nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz pierwszy”.

Przeznaczeni to drobiazgowo skonstruowana powieść o miłości, zdradzie, przebaczeniu, lękach, trudnych wyborach i kaprysach losu. A może o przeznaczeniu – jeśli ono w ogóle istnieje. Gdyby nie musiała zatrzymać się na czerwony świetle, gdyby nikt jej nie trącił, gdyby nie zrobiła kroku na jezdnię i gdyby nie wpadła pod nadjeżdżający samochód. Gdyby… to słowo klucz do zrozumienia nowej powieści Katarzyny Grocholi. Czytelnicy żyjący w przeświadczeniu, że sami decydują o swoim losie, mogą poczuć się zagubieni, a nawet zagniewani. Autorka przekonuje bowiem, że o wszystkim, co przydarza się nam w codziennym życiu, decyduje przeznaczenie.

Katarzyna Grochola jest autorką najgłośniejszych i najpopularniejszych powieści ostatnich dwudziestu lat, a jej książki zostały przetłumaczone na kilkanaście języków. Niezmiennie zaskakuje i inspiruje szerokie grono wiernych wielbicieli, którzy z niecierpliwością wypatrują kolejnych powieści. Na tę ostatnią trzeba było poczekać cztery długie lata. Ale było warto, Katarzyna Grochola po raz kolejny nie zawiodła swoich czytelników oddając w ich ręce książkę zaskakującą o ciekawej konstrukcji i lekkiej narracji.

Słowa – zarówno te napisane, jak i te wypowiedziane, mają ogromną moc. Przekonała się o tym Gabrysia, zagubiona, samotna dziewczyna prowadząca trochę podwójne życie. Pierwsze – to prywatne właściwie nie istniało, ograniczając się do robienia zakupów, pośpiesznego gotowania i rzadkich odwiedzin w domu rodzinnym. Drugie, zawodowe, chociaż było bardziej prawdziwe, funkcjonowało gdzieś poza nią. Było jak przywdziewanie scenicznego kostiumu, który zdzierała z siebie po kilku godzinach pracy. Wszystko w jej życiu wzajemnie się wykluczało i stanowiło samodzielne i samowystarczające fragmenty tajemniczej układanki. Przynajmniej do chwili, w której niespodziewanie wtargnęła na ulicę, prosto pod koła nadjeżdżającego samochodu.

Przeżyła, właściwie nie ucierpiała, może tylko mocno się przestraszyła i niespodziewanie powróciła do siebie samej sprzed kilku lat. Dzięki wypadkowi spotkała Magdę – koleżankę z czasów studenckich, byłą współlokatorkę i wybawczynię. Przeznaczenie sprawiło, że ocierając łzy i otrzepując błoto z ubrania, spotkała jego. I właśnie wtedy życie stało się trudniejsze, mniej spokojne, nieprzewidywalne, a przede wszystkim pozbawione kontroli. O wszystkim, co wydarzyło się między nią a Mateuszem zadecydował ktoś inny, bez jej udziału. A może to przypadkowe spotkanie było tylko spełnieniem wypowiedzianych kilka miesięcy wcześniej, słów?

Przeznaczeni to powieść o kaprysach losu, które przydarzyć się mogą każdemu. Katarzyna Grochola swobodnie operują fabułą, przeplatając ze sobą kilka wątków i nadając akcji szybkie tempo. Czytelnik nie ma czasu na nudę. I kiedy wszystkie elementy układanki zaczynają do siebie idealnie pasować, los zaczyna kpić. Tak z bohaterów, jak i z czytelnika. W końcu „nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz ostatni. Tak samo jak nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz pierwszy”.